Through the stomach to the heart.
Przez żołądek do serca.
Co powiecie na krótki post, na temat brytyjskiej kuchni? :D
Co prawda nie ma ona najlepszej opinii w świecie, ale warto poświęcić jej kilka słów.
Anglicy do jedzenia nie przywiązują szczególnej wagi. Dla nich liczy się żeby tylko zjeść coś szybkiego, smacznego i hmmm... kalorycznego :)
Właśnie dlatego dominują tu potrawy smarzone i opiekane.
Generalnie... niezbyt zdrowo :)
No to może przykładowy jadłospis brytyjczyka?
- Breakfast!
Fry-up - czyli dania smażone.
Najbardziej popularnym fry-up’em jest tradycyjne śniadanie, na które składają się: jajka, bekon, kiełbaski, pomidory, pieczarki, fasolka i grzanki.
Energia na cały dzień gwarantowana! :D
- Elevenses!
Hmm.. jak widać Brytyjczycy uwielbiają słodycze :)
Mogą się pochwalić naprawdę pysznymi ciastami, puddingami i ciasteczkami.
- Lunch!
Typowy angielski obiadek :)
- Five o'clock!
Mniam!
Ciekawostka - angielska herbatka często podawana jest z.... mlekiem! :) Bardzo ważne jest natomiast, aby zawsze dolewać herbatę do mleka - nigdy na odwrót, gdyż pogarsza to smak i aromat napoju.
- Dinner!
Fish & Chips - znaną potrawą na wyspach brytyjskich jest smażona w głębokim oleju ryba podawana z frytkami. Dodatki stanowią różnego rodzaju sosy oraz sałatki.
No i cały jadłospis na dzień gotowy :p
Może i nie są to jakieś wykwintne dania ale spróbować trzeba wszystkiego, prawda?
Po takiej dawce tłustych i kalorycznych przysmaków koniecznie odrobina ruchu :)
Jeżeli ktoś jest zainteresowany, przepisy łatwo znaleźć w internecie :)










